Ekspert Cleneo
radzi

Blog firmy sprzątającej Wrocław

 

Blog

Blog (5)

Jak powiesić papier? Problem jest irytujący

Zastanawialiście się kiedyś jak powiesić papier toaletowy? Ma rozwijać się nad rolką czy pod nią? Niby bzdura, ale na świecie nad tym problemem głowy sobie łamią naukowcy, prowadzone były nawet badania, powstały wzory i wykresy. Nad czy pod rolką? Świat się podzielił.

Orientacja papieru toaletowego była przedmiotem badań amerykańskich naukowców. Najpierw obliczyli, że przeciętny Amerykanin spędza około 30 minut w roku na poszukiwaniu końca rolki. szybko obliczyli, że straty z tego tytułu sięgają 300 milionów dolarów! Poszli więc za ciosem. Kolejne obserwacje wykazały, że aż 50 procent osób zwraca uwagę na to, jak powieszony jest papier. Co piąta osoba potrafi się zirytować widząc, że papier wisi odwrotnie niż by tego sobie życzyli. Tyle samo osób po prostu chwyta za rolkę i ją odwraca. Dopiero wtedy może spokojnie i bez nerwów z papieru skorzystać. 


Od dołu czy od góry?

Społeczeństwo się podzieliło, ale nierównomiernie. Zdecydowaną przewagę mają zwolennicy wieszania rolki z luźnym papierem od góry (przodem). Tak woli 70 procent osób. Tłumaczą, że tak łatwiej znaleźć końcówkę a papier nie ociera się o ścianę, która może być brudna. Nie bez znaczenia jest także tarcie. Według naukowców w tej orientacji współczynnik tarcia jest mniejszy, co udowadniają odpowiednim wzorem.

30 procent społeczeństwa, która woli aby rolka rozwijała się przy ścianie także ma swoje argumenty. Tłumaczą, że przy tej orientacji zużywamy aż dwukrotnie mniej listków, istnieje także mniejsza szansa, że papier się samoistnie rozwinie (przykładem jest jadący kamper lub trzęsienie ziemi), poza tym rolka ma się lepiej prezentować.

Tak czy inaczej problem pozostaje nierozwiązany a anglojęzyczna strona w Wikipedii poświęcona orientacji papieru toaletowego zawiera ponad 9000 wyrazów i sporo ilustracji.

Wszelkie badania i rozważania na temat tego ważkiego problemy nie brały jednak pod uwagę trzeciej, bardzo przecież popularnej orientacji: papier zwyczajnie stoi na półce lub spłuczce.

Jak postrzegamy papier

 źródło: http://currentconfig.com

 

Orientacja papieru toaletowegoŹródło: rly.pl

 


Więcej o problemie:


Orientacja papieru toaletowego
Wikipedia o problemie (po angielsku)

 

Czytaj dalej...

Przeziębiony w pracy? Jak nie zarazić innych?

Wirusy lub bakterie, które Cię zaatakowały chcą rozerwać swoją głowę, gardło i nos. Kichasz i zużywasz tony chusteczek. Mimo to nie możesz pozostać w łóżku. Musisz stawić się w pracy i dokończyć to, co zacząłeś. Przy okazji zarażając połowę swoich współpracowników. Zagrożenia jakim jesteś nie unikniesz, ale możesz je zminimalizować.

Według badań firmy Kimberly-Clark Professional aż 59% przeziębionych osób zamiast do łózka idzie do pracy. 30% z nich tłumaczy, że nie może sobie pozwolić na wolne.
Tak więc skoro już pracujesz to staraj się nie zarażać. Jak?
myj regularnie ręce
nie podawaj rąk na powitanie
kichaj w chusteczkę, gdy nie ma jej pod ręką w przegub ręki (nigdy w dłonie)
unikaj większych zgromadzeń
informuje rozmówców o Twoim stanie


według specjalistów powinieneś jednak pozostać w domu. Przynajmniej dobę po ustaniu objawów.

Czytaj dalej...

Forbes: 10 kroków do ogranięcia chaosu

Jeden z bardziej renomowanych magazynów biznesowych na świecie postanowił opublikować listę porad dla swoich czytelników. Tym razem nie doradza w sprawach biznesowych. Redakcja postanowiła pomóc w jednym w najczęstszych problemów: Jak poradzić sobie z bałaganem w miejscu pracy?

Forbes do pomocy zaprosił ekspertkę od dobrej organizacji pracy.
Oto jej 10 porad:
1. Podziel swoją przestrzeń na strefy. W pierwszej niech stoi komputer, w drugiej dokumenty i książki, trzecia to zapasy a w czwartej niech znajdą się sprawy archiwalne.
2. Na wyciągnięcie ręki trzymaj tylko to, co niezbędne. Najbliżej powinny znajdować się np. monitor, klawiatura, dwa długopisy, telefon, notatnik. Stos papierów, stary kubek po kawie czy pudełka trzeba usunąć na dalszy plan.
3. Stwórz codzienny system dla dokumentów. Podziel papiery na te do czytania, do wypełniania, do wysyłki itp. Porozdzielaj je do kolorowych pojemników.
4. Wyznacz limit liczby dokumentów i książek. Gdy go przekroczysz zrób remanent, pozbądź się niepotrzebnych. W ten sposób nie zagracisz biurka i całego gabinetu.
5. Zrób porządek w szufladzie. Przestań traktować ją tak, jak miejsce na rzeczy, z którymi nie wiadomo co zrobić w danej chwili.
6. Nie korzystaj z poczty e-mail jako listy rzeczy do zrobienia. Wiele osób tonie w emailach, bo ich nie porządkuje. Otwiera i zostawia na później. A przecież programy pocztowe mają systemy oznaczeń. Trzeba tylko z nich korzystać.
7. Wyczyść pulpit w komputerze. Dziesiątki niepotrzebnych ikon i starych dokumentów wprowadzają chaos i powodują nerwy, bo nie sposób tam znaleźć potrzebnej rzeczy.
8. Uporządkuj przedmioty osobiste – wyznacz dla nich stałe miejsca. Torebka nie może leżeć gdzie popadnie, krzesło to nie miejsce na płaszcz a parasol nie może stanowić przeszkody w dotarciu do biurka.
9. Wyznacz pojemnik do przechowywania krótkotrwałego. Codzienna prasa, czasopisma itp. rzeczy także nie powinny przez cały dzień plątać się po biurku. Codziennie opróżniany pojemnik rozwiąże problem.
10. Sprzątaj i dezynfekuj. Dbaj o czystość w swoim otoczeniu. Nie pozwól aby gromadził się kurz, na biurku leżały resztki jedzenia i powstały plamy. Na bieżąco dezynfekuj telefon, czyść ekran monitora.

Opracowane na podstawie:
http://www.forbes.com/sites/nextavenue/2013/11/19/easy-ways-to-think-and-live-clutter-free/
 
Czytaj dalej...

Dlaczego w biurze muszą być rośliny?

Był okres, w którym z biur pozbywano się wszelkich naturalnych roślin. Zastępowały je sztuczne kwiaty i plastikowe drzewka. Moda jednak szczęściem już mija. Coraz więcej biur tonie w zieleni.
Kwiaty w biurze to nie tylko estetyka, ale przede wszystkim zdrowie.

Czy trzeba pisać, że rośliny pochłaniają dwutlenek węgla i produkują tlen? To wiadomo. Jednak że potrafią także oczyszczać powietrze, wprowadzają spokój i harmonię wielu już zapomina. Rośliny w biurze dają ukojenie także oczom godzinami wlepionych w monitory.

Aby jednak rośliny był skutecznym filtrem i „odstresowywaczem” trzeba wiedzieć, które wybrać.
Przede wszystkim te, które nie wymagają wielu zabiegów pielęgnacyjnych, są odporne na przeciągi, poradzą sobie z klimatyzacją i można je podlewać raz w tygodniu.

Poniżej znajdziecie linki do artykułów, które pomogą dobrać odpowiednią zieleninę do każdego biura.

Rośliny doniczkowe, które oczyszczają powietrze z zanieczyszczeń

Jakie rośliny powinny znaleźć się w biurze?

Czy warto mieć kwiaty w biurze?

Kwiaty i rośliny doniczkowe do biura i firmy

Najlepsze rośliny do biura, które oczyszczają powietrze

Czytaj dalej...

Gdzie w biurze jest najwięcej zarazków?

Oczywiście większość z Was od razu pomyślała o toalecie. Muszla, deska – te przedmioty powinny być najbrudniejsze i zawierać najwięcej chorobotwórczych zarazków. Nieprawda.

Badanie tego typu były przeprowadzane wielokrotnie i za każdym razem muszla i deska okazywały się nie takie straszne.
Oto gdzie w naszych biurach jest najwięcej niebezpiecznych dla zdrowia ludzi bakterii:

1. Blat biurka. Może zawierać nawet 400 razy więcej bakterii niż deska sedesowa.
2. Klawiatura. Na niej znajdziemy nawet 200 razy więcej bakterii niż w toalecie.
3. Telefon komórkowy. Przyciskamy go do policzka, często dotykamy ustami a znajduje się na nim dziesięciokrotnie więcej bakterii niż na desce klozetowej.
4. Menu w restauracji. Nie jest to przedmiot biurowy, ale przez pracowników biur często dotykany w porze obiadowej. Myjemy ręce, siadamy do stołu i dotykamy menu, które może zawierać sto razy więcej bakterii niż nasza deska w biurowej toalecie.
5. Wykładzina w biurze. Odkurzana, pielęgnowana a jednak jest siedliskiem bakterii. Według naukowców jest aż 4000 razy brudniejsza niż toaleta. Wszystko przez ludzki naskórek, który złuszczając się wpada do wykładziny i stanowi wspaniałą pożywkę dla bakterii. Dlatego bardzo ważne jest regularne czyszczenie wykładziny. Nie usuniemy w ten sposób całego zagrożenia, ale znacznie je ograniczymy.
6. Biurowa lodówka. Trzymamy w niej mleko do kawy, jogurty, kanapki i ogromne ilości pałeczek okrężnicy zwanych także e. Coli.
7. Pilot do TV, rzutnika, radia. Przechodzi z rąk do rąk. Każdy pozostawia na nim bakterie.
8. Klamki i wyłączniki. Dotykane o wiele częściej niż piloty, w dodatku często mokrymi rekami. Zawierają kilkukrotnie więcej bakterii niż deska sedesowa.
9. Zlewozmywak. Miejsce, w którym myjemy swoje kubki i talerze jest siedliskiem bakterii. Samo umycie nic nie da. Potrzebna jest jeszcze dezynfekcja.

 

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

 

Bez względu na to jak wspaniale i skutecznie działa Wasza firma, odwiedzający Wasze biuro goście mogą odnieść mylne wrażenie, jeżeli wokół nie będzie czysto i świeżo.

Tu wkracza Cleneo, eksperci od sprzątania biur

Firma sprzątająca